Nie wszystkie marzenia mają prawo się spełnić

Czasami układamy sobie plany, marzenia, wyznaczamy cele. I zazwyczaj do nich dążymy, staramy się to wszystko zrealizować tylko czasem w tym wszystkim gubimy samych siebie, a czasem gubimy te marzenia. A czasami...czasami... nie jesteśmy spełnić ich chociaż się staramy, ze wszystkich sił. I to wcale nie jest nasza wina, bo niekiedy naprawdę nie da się spełnić naszych marzeń. Nie spełnią się nam i choćbyśmy starali się ze wszystkich sił to nic z tego nie wyjdzie. 
"Niektóre marzenia nie spełniają się dla naszego dobra"


W powyższym zdaniu jest sama prawda! Niektóre marzenia po prostu nie są dla nas. Może nam się wydawać, że są dla nas ważne, jak i nie najważniejsze....ale z czasem okazuje się, że one wcale nie były takie ważne, że potrafimy bez nich żyć, normalnie funkcjonować i czasami okazuje się, że bez ich spełnienia jest o niebo lepiej! 

Miałam marzenie, prawie się spełniło...

Tak miałam i prawie się spełniło. To był wybór liceum. Może to nie było marzenie jakieś wielkie, bo to nie było najlepsze liceum do którego chciałam iść, ale było takie do którego chciałam się wybrać w swoim mieście. Pierwszego września, szczęśliwa wstaję, ubieram się, maluję, idę na autobus i wysiadam przed szkołą do której miałam uczęszczać przez najbliższe 3 lata. I jak się okazało moja klasa jednak nie będzie stworzona, ogólnie za mało chętnych na profil administracyjny-prawny. "Okej, okej, może mają jakiś inny"-  tak sobie myślałam. Nie, nie mieli innego, przybliżonego do tego którego chciałam. Wróciłam do domu i dopiero do mnie dotarło co to oznacza, czyli oznaczało to zmianę szkoły. Mogłam tam zostać, mogłam rozszerzać przedmioty przyrodnicze, ale co dalej? Co z moim życiem po liceum? No i po tych wszystkich przemyśleniach w ten sam dzień zabrałam papiery i przeniosłam się do szkoły do której nie chciałam iść. No trudno. Jestem w niej, funkcjonuję, poznałam masę nowych ludzi, często widzę ludzi z dawnej klasy. Jasne, że nie jest to spełnienie moich marzeń, ale dzięki temu chyba poprawiłam swój kontakt z najważniejszą osobą. Zrozumiałam niektóre rzeczy i to wszystko. 
Ale podsumowując...


Uważam, że marzenia trzeba mieć nawet jeśli okazuje się po jakimś czasie, że pomimo tych wszystkich starań nie są dla nas- to trudno! Nie zmarnowaliśmy przecież tego całego czasu tylko nauczyliśmy się nowych rzeczy, zdobyliśmy nowe doświadczenie i dzięki temu jesteśmy o wiele, wiele bogatsi od tych, którym wszystkie marzenia się spełniają. Nie traćcie wiary w marzenia i samych siebie, bo nie zawsze wszystko musimy dostać. Obierajcie nowe cele i idźcie żeby to spełnić, a kiedyś spełnicie marzenie, które dla Was jest najlepsze! 


Udostępnij ten post

13 komentarzy :

  1. Też tak uważam, że może po prostu niektóre nasze marzenia nie spełniają się dla naszego dobra, albo z jakiegoś powodu, którego po prostu nie potrafimy w danym momencie dostrzec.

    MonyikaFashion >klik<

    OdpowiedzUsuń
  2. Post ciekawie napisany <3
    + Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. jak się w coś wierzy to i niemożliwe się spełni!

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety niektóre marzenia rzeczywiście nie są dla nas, ale i tak warto walczyć o nie do konca ;)

    http://mylittlelifex3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny post ;) Uważam, że i tak warto mieć marzenia i dążyć do ich spełnienia ;)
    Pozadrawiam ;*
    www.nowaksisters.blogspot.com <==KLIK

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze trzeba dążyć do jakiegoś celu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadza się nie każde marzenia są przeznaczone konkretnej osobie :) Odbiegając, Jessica masz cudowne imie ! Pozdrawiam foto-by-sara.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Sliczny design! I fajny post (: Nic sensownego nie napisze.
    http://imbirkowy-blog.blogspot.com
    Zapraszam na nowy post!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie zawsze dostaniemy to co chcemy.. jednak marzenia dodają,kolorują nasze życie :)
    MELA BLOG

    OdpowiedzUsuń

♥Każdy komentarz jest dla mnie motywacją
♥ Za każdy komentarz serdecznie dziękuję
♥ Koniecznie zostaw w poście link do Twojego bloga na 100% wejdę
♥ Dziękuję za wszystko

Jessica Januszkiewicz © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka