Spotkanie po latach

4 lata
Cztery lata:
pisania
nie widzenia się 
wspierania
kłócenia 

Po 4 latach spotkanie, nie planowane po prostu "z dnia na dzień" wypaliło. Kto by się spodziewał? Nikt. Ani ja, ani ona. Każde inne spotkania planowane nie wypalało, coś wypadało, coś było nie tak. A dzisiaj? Miałyśmy okazję się spotkać. Przytulić, porozmawiać, porobić zdjęcia na pamiątkę i co najważniejsze... pogodzić się. Jedno spotkanie zatarło ostatni miesiąc kłótni, cichych dni i odrodziło nadzieję, że możemy się widywać, że nasza przyjaźń nie polega tylko na pisaniu ale mamy także szansę na spotkania. Miejmy nadzieję, że one wypalą.






Powyżej zostawiłam kilka zdjęć ze spotkania z Weroniką, najwspanialszą przyjaciółką! Przyjaźń na odległość istnieje jest trudniejsza, ale czasami i prawdziwsza. Trzeba cierpliwości a można zdziałać cuda! Życzę każdemu takiej przyjaciółki jak Weronika!

A Wy co sądzicie o przyjaźni na odległość? Istnieje Waszym zdaniem czy nie za bardzo jesteście do tego przekonani? Jeśli to możliwe to rozpiszcie się :) 

Udostępnij ten post

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

♥Każdy komentarz jest dla mnie motywacją
♥ Za każdy komentarz serdecznie dziękuję
♥ Koniecznie zostaw w poście link do Twojego bloga na 100% wejdę
♥ Dziękuję za wszystko

Jessica Januszkiewicz © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka