♥ Goodbye 2014 Welcome 2015 ♥

Witam Kochani! ;)
Od dwóch godzin mamy rok 2015, jednak postanowiłam, że podsumuję już miniony rok 2014.


Rok 2014
Nie twierdzę, że był najlepszy i taki który na długo pozostanie w mojej głowie. Taki, który będę wspominać. Ten rok nie wniósł niczego znacznego do mojego życia. Oczywiście były wzloty i upadki, chwile radości jak i smutku, przeróżne załamania nerwowe i napady śmiechu. Ale nic zwyczajnego. NIC co na długo pozostałoby w mojej pamięci. 
Chociaż... nie. Przecież moja gwiazda kochana wzięła komunię <3. 

Spędziłam czas z najbliższymi na miłej wycieczce do Wrocławia/Karpacza/Pragi <3. 



Dostałam się na listę rezerwową ze stypendium i po raz pierwszy byłam 13/14 a nie 30/40 :D 
Zdałam z czerwonym paskiem, ze średnią 5.06 ♥ 

W sumie mogłabym wymieniać w nieskończoność : udany biwak klasowy, przyjęcie do sztabu WOŚP-u, możliwość zagrania w jasełkach z fajnymi ludźmi, średnia 4.85 na pierwszy semestr bez wszelkich starań,  świetne prezenty gwiazdkowe, zmiana fryzury. Wspaniali przyjaciele, równie dobrzy wrogowie :D. Udział w Klubie Młodych Pisarzy, autograf od mojej ulubionej pisarki i ... założenie dwóch blogów, których nie zawiesiłam już po pierwszym miesiącu. ;) 




  



Może nie poznałam tego jedynego, jednak uważam, że i bez niego miałam udany rok. Nie spełniam swoich marzeń ( no, niektóre nawet spełniałam), ale mam nadzieję, że w 2015 roku nadrobię zaległości. Mam nadzieję, że dostanę do wymarzonego liceum, zdam bardzo dobrze egzaminy gimnazjalne, przestanę kłócić się z rodzicami, których na swój pokręcony sposób kocham. Mam nadzieję, że spełnię wszystkie swoje marzenia, po prostu.


Życzę każdemu z Was, aby spełnił swoje najskrytsze marzenia, aby poznał ludzi godnych zaufania,  wszystkie testy/egzaminy pisał celująco, aby żadne problemy nie przyćmiły Waszych marzeń. Żebyście nigdy, ale to nigdy nie kończyli w połowie drogi do sukcesu. Wierzę, że jesteście zrobić więcej i znieść o wiele więcej bólu niż Wy myślicie. Uwierzcie w siebie,  bo każdy z Was jest cudowną osobą, idealną na swój sposób. Ideałów nie ma? Oczywiście, że są. Wy jesteście idealni i musicie w to wierzyć. Ale oczywiście nie przesadzajmy - eliminujcie swoje wady, nie patrzcie na wady drugiego człowieka, bo to nie nasz problem. Bądźcie sobą nawet jeśli nie pasuje to innym. Bo to Wy będziecie żyć ze sobą zawsze, oni wszyscy mogą odejść. Szczęśliwego Nowego Roku, aby był lepszy niż poprzedni! :) 

Udostępnij ten post

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

♥Każdy komentarz jest dla mnie motywacją
♥ Za każdy komentarz serdecznie dziękuję
♥ Koniecznie zostaw w poście link do Twojego bloga na 100% wejdę
♥ Dziękuję za wszystko

Jessica Januszkiewicz © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka